Ćwiczenie 28 – Zrób krok w bok :)

Kiedyś zaproponowałem ćwiczenie, które może poprawić twoje chodzenie do przodu:

Ćwiczenie 4 – Czasem warto wdepnąć w bagno :-)

Dziś skupimy się na kroku do boku.

Stań zatem na rozluźnionych nogach i spróbuj zrobić „tangowy” krok w lewo lub w prawo (mam tu na myśli krok z tzw. „projekcją” ). Wykonując spróbuj sobie wyobrazić, że przesuwasz po podłodze jakiś ciężki przedmiot.

Dzięki temu powinnaś/ powinieneś poczuć, iż krok jest bardziej osadzony w podłodze.

Wykonuj to ćwiczenie na każdą ze stron.

Czytaj dalej Ćwiczenie 28 – Zrób krok w bok :)

Ćwiczenie 27 – Dysocjacja na „cztery punkty”… :)

Stań na lekko rozstawionych nogach.

Wyobraź sobie teraz, że na klatce piersiowej i plecach masz cztery punkty:
– pierwsze dwa z przodu klatki piersiowej – po jednym na każdej piersi,
– kolejne dwa dokładnie po ich przeciwnej stronie na plecach (tak jakby na przestrzał).

Połącz w „głowie” punkty: lewy przedni z lewym tylnim oraz prawy przedni z prawym tylnim.

Teraz dysocjując (skręcając) klatkę piersiową w lewo lub prawo postaraj wprawić w ruch te dwie grupy punktów. Innymi słowami – postaraj się myśleć, że to wyłącznie te punkty rotują się wokół kręgosłupa, tzn.:
– przy dysocjacji w prawo: „lewe” punkty poruszają się po okręgu do przodu w prawo, a „prawe” w tym samym momencie do tyłu w lewo,
– przy dysocjacji w lewo: „lewe” punkty poruszają się po okręgu do tyłu w lewo, a „prawe” w tym samym momencie do przodu w prawo.

Jeżeli wykonasz to ćwiczenie poprawnie, powinnaś/powinieneś mieć wrażenie, że dysocjacja jest płynna i wykonywana równomiernie całą klatką piersiową.

Uwaga! Biodra podczas wykonywania tego ćwiczenia powinny być nieruchome.

Inne ćwiczenia dot. dysocjacji poniżej:

Ćwiczenie 12 – Wariacja na temat dysocjacji

Ćwiczenie 13 – O dysocjacji raz jeszcze, ale trochę na opak :-)

Ćwiczenie 19 – Trick na zwiększenie dysocjacji

Czytaj dalej Ćwiczenie 27 – Dysocjacja na „cztery punkty”… :)

Ćwiczenie 25 – Głowa na resorach :)

Często w różnych tanecznych ćwiczeniach podkreśla się rolę luźnych ramion, bioder, kolan itp. A zapomina się innej, niepozornej części ciała, która jest także bardzo ważna, gdy weźmiemy pod uwagę jakość tańca.

Tą „tajemniczą” częścią ciała jest… SZYJA :)

Spróbuj teraz przejść kilka „normalnych” (nietanecznych) kroków myśląc o tym, by usnąć wszystkie niepotrzebne napięcia z tej części ciała.

Jak sprawdzić, że udało ci się właściwie rozluźnić szyję? Jest na to prosty sposób: jeżeli poczujesz, że podczas chodzenia głowa lekko „rezonuje” na boki, to właśnie znalazłaś/-eś właśnie to, czego szukasz :) Jeżeli nie, spróbuj wykonać jeszcze parę kroków, myśląc o tym ruchu właśnie w ten sposób.

Uwaga! W żadnym razie nie chodzi o to, aby głowa zauważalnie przemieszczała się w lewo/prawo. W tym ćwiczeniu chodzi przede wszystkim o twoje odczucie, a nie o wizualny efekt.

Jak ci się już uda rozluźnić szyję na „sucho”, spróbuj osiągnąć taki efekt także podczas tańca na milondze (oczywiście w połączeniu z maksymalnie możliwym rozluźnieniem reszty ciała).

Czytaj dalej Ćwiczenie 25 – Głowa na resorach :)

Ćwiczenie 21 – Łopatki na półeczce, czyli kilka słów o postawie (nie tylko) w tańcu :)

Stań z ciężarem rozłożonym równomiernie na obu nogach. Podnieś do góry ramiona, rozkręć je delikatnie do tyłu, a następnie rozluźnij opuszczając w dół. Jednocześnie wsuń brodę do tyłu, tak by nie powstawał żółwik, a czubek głowy (który jest bardziej z tyłu niż się zazwyczaj wydaje) wyciągnij do góry.

Jak zrobisz to ćwiczenie poprawnie, to poczujesz, że:

– jesteś bardziej wyprostowana/-y niż zazwyczaj,
– łopatki są rozluźnione i sprawiają wrażenie, że leżą jakby na półeczce,
– ramiona nie są skierowane do przodu (przynajmniej nie tak bardzo jak wcześniej),
– kciuki wskazują kierunek „przed siebie” (jeżeli ramiona nie zostaną zrolowane zgodnie z powyższą radą to kciuki pozostaną skierowane w stronę ud),
– szyja sprawia wrażenie trochę dłuższej,
– klatka piersiowa jest bardziej „otwarta” niż miało to miejsce przed wykonaniem ćwiczenia.

Wykonaj w tej pozycji kilka kroków. Jeżeli ci się to uda, to chodzenie powinno być dużo łatwiejsze i wymagać mniej wysiłku niż zazwyczaj. Spróbuj też wykorzystać tę postawę w tańcu. Tutaj zwróć szczególną uwagę, by obejmując partnera nie podnieść przez przypadek ramion.

Warto zrobić to ćwiczenie w połączeniu z:

Ćwiczenie 3 – Zadbaj o swoje kolana

Ćwiczenie 15 – Ach te pośladki!

Czytaj dalej Ćwiczenie 21 – Łopatki na półeczce, czyli kilka słów o postawie (nie tylko) w tańcu :)

Ćwiczenie 20 – O kręgosłupie trochę na opak :)

Stań z równomiernie rozłożonym ciężarem na obu nogach.

Zamknij oczy i spróbuj maksymalnie wyprostować plecy (oczywiście umownie, gdyż naturalne krzywizny kręgosłupa nie pozwalają na wyprostowanie kręgosłupa do przysłowiowej „linijki”).

Zwróć uwagę na to, w jaki sposób wykonujesz to ćwiczenie. Najprawdopodobniej (jeśli go jeszcze nie znasz) będziesz starać się zmienić kształt pleców na pożądany tak jakby od tyłu (np. wyobrażając sobie za sobą ścianę, do której przyciskasz plecy i tym samym się prostujesz). Taki sposób wykonania tego ćwiczenia może sprawić, iż w ciele pojawią się dodatkowe napięcia.

A teraz spróbuj zrobić to inaczej. Wyobraź sobie, że ktoś wkłada rękę z linijką przez pępek do wnętrza twojego brzucha i od tej strony przyciska ją do kręgosłupa (linijka wtedy „przylega” do niego od środka). Postaraj się jeszcze raz wyprostować plecy/kręgosłup korzystając z tego nowego punktu odniesienia (czyli tak jakby umownie „prostując” kręgosłup do tej wewnętrznie umieszczonej „linijki”).

Najprawdopodobniej wykonując to ćwiczenie w nowy sposób odczujesz pewną różnicę w porównaniu z poprzednią metodą. Jeżeli zrobisz je poprawnie, zauważysz delikatne rozluźnienie miednicy (przesunie się ona lekko do przodu), rozluźnienie kolan oraz pośladków.

Czytaj dalej Ćwiczenie 20 – O kręgosłupie trochę na opak :)