Recenzja książki „Astor Piazzolla – moja historia”

/For English please change the language in options/

Autor recenzji: Małgorzata Halaba.

Książka Astor Piazzolla – moja historia, to wywiad-rzeka, spisany przez argentyńskiego dziennikarza, Natalio Gorina. Nie ukrywam, że jest to pozycja dość trudna i raczej hermetyczna, ale na pewno fascynująca dla każdego, kto profesjonalnie zajmuje się muzyką. Piazzolla opowiada o swojej drodze muzycznej, przyznając, że była dość wyboista, bo jego podejście do tanga nie od razu znalazło zwolenników. Jak sam mówi, nic nie irytowało go bardziej, jak prośba jakiegoś „melomana”, który po zakończonym koncercie wygłaszał sakramentalne: – Mistrzu, to teraz proszę zagrać jakieś tango. A takich sytuacji było podobno wiele.

Piazzolla miał dwóch muzycznych mistrzów – Nadię Boulagner, która pokazała mu właściwy kierunek i która odkryła prawdziwego Piazzollę oraz Alberto Ginasterę. Ginastera dał Piazzolli podstawy i technikę, które ten mógł później doskonalić u Nadii Boulanger, ale jednocześnie pokazał mu szerokie horyzonty i nauczył, że prawdziwy muzyk nie może ograniczać się tylko do znajomości nut, a muzyk argentyński – do znajomości nut i piłki nożnej.

Ale nie-muzycy też znajdą tu sporo smaczków – Piazzolla barwnie opowiada o swoim burzliwym dzieciństwie i wczesnej młodości w Nowym Jorku szczerze przyznając, że gdyby nie decyzja rodziców o powrocie do Argentyny, to pewnie znalazłby się za kratkami – tam, gdzie trafiła większość jego kolegów.

Możemy się także dowiedzieć, dlaczego mały Astor bardzo długo nie znosił bandoneonu; dlaczego Anibal Troilo już większego Astora musiał wyrzucić ze swojej orkiestry i w jaki sposób kilkuminutowe spotkanie z Arturem Rubinsteinem zmieniło całe jego życie.

Książka dostępna jest również jako w wersji audio i ta wersja jest szczególnie warta polecenia: test czyta Waldemar Malicki, a największą atrakcją są nagrania w wykonaniu Piazzolli i Malickiego właśnie, ale także i innych – na przykład Kevina Kennera, laureata Konkursu Chopinowskiego z 1990 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *